Strażak i Policjant po służbie ratują życie poszkodowanemu w wypadku

W dniu 16.07.2020 r. około godz. 17:30 na zakręcie drogi powiatowej między Strzelcami Krajeńskimi, a Sidłowem, kierujący samochodem osobowym Fiat Punto 35 letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wypadł na zakręcie z drogi. Samochód dachował na sąsiednim polu uprawnym, w wyniku zdarzenia podróżujący pojazdem mężczyzna wypadł na zewnątrz i został przez niego przygnieciony.

Świadek który pierwszy zauważył zdarzenie – podkom. Marcin Gil – na co dzień pracownik Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Gorzowie Wlkp. ruszył na pomoc poszkodowanemu. Zatrzymał inne pojazdy z prośbą o pomoc. Świadkowie wspólnymi siłami przewrócili wrak pojazdu na bok uwalniając przygniecionego kierowcę. Tą samą drogą przejeżdżał także mł. ogn. Leszek Jankowski – funkcjonariusz PSP na co dzień pełniący służbę w JRG PSP w Strzelcach Krajeńskich (w chwili zdarzenia był po służbie). Kiedy zauważył wypadek bez wahania rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy. Po ocenie stanu poszkodowanego, udrożnieniu dróg oddechowych i stwierdzeniu braku funkcji życiowych przystąpił do resuscytacji krążeniowo-oddechowej (uciskanie klatki piersiowej wraz z oddechem zastępczym).

W ciągu 6 minut od przyjęcia zgłoszenia na miejsce dotarły zastępy z JRG PSP w Strzelcach Kraj. Strażacy zabezpieczyli teren działań, odłączyli akumulator, sprawdzili ewentualne wycieki oraz ustabilizowali wrak pojazdu. Jednocześnie ratownicy przejęli resuscytację poszkodowanego od mł. ogn. Leszka Jankowskiego. W tym momencie strażacy rozpoczęli udzielanie kwalifikowanej pierwszej pomocy, użyli specjalistycznego sprzętu, w tym AED – Zautomatyzowanego Defibrylatora Zewnętrznego, rozpoczęli wentylację z użyciem 100 % tlenu. W międzyczasie na miejsce dotarł zespół LPR – który przejął czynności ratownicze wobec poszkodowanego.

Prowadzone czynności ratownicze przyniosły skutek, poszkodowany odzyskał funkcje życiowe (oddech i krążenie). Trzeba zaznaczyć, że w chwili zatrzymania krążenia obowiązuje zasada 5 min. – jest to czas po którym niedotlenione komórki kory mózgowej zaczynają obumierać, z tego powodu niezwykle istotnym jest natychmiastowe rozpoczęcie masażu serca i prowadzenie oddechu zastępczego – aby natleniać organizm. W ciągu pierwszych 6 minut czynności te prowadził właśnie mł. ogn. Leszek Jankowski, ratując życie kierowcy.

Natychmiastowa reakcja obu funkcjonariuszy oraz profesjonalizm którym się wykazali stanowią przykład dla obu formacji i wzór do naśladowania.