Tragiczny wypadek – zginął strażak z Zielonej Góry

W tragicznym wypadku, do którego doszło w dniu 9. maja br. zginął ogn. Grzegorz Wesołowski, strażak z JRG nr 1 w Zielonej Górze i jednocześnie ratownik medyczny.

To wielka strata i smutek dla całego lubuskiego garnizonu straży pożarnej. Grzegorz miał 37-lat, był świetnym strażakiem i członkiem grupy ratowników wysokościowych oraz grupy chemicznej. W kraju był znanym przewodnikiem psów tropiących, który profesjonalnie zajmował się ich szkoleniami. Zawsze uśmiechnięty i gotowy do pomocy. Kiedy tylko zachodziła potrzeba to nawet w czasie wolnym stawił się w jednostce czy ze swoim pieskiem na poszukiwaniach osób zaginionych. Nigdy nie odmówił pomocy. Pomagał ludziom nawet w swoim wolnym czasie.

Łączymy się w smutku i żalu z rodziną, przyjaciółmi oraz współpracownikami.